Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 147 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Z ostatniej chwili...

poniedziałek, 25 maja 2009 12:48
Jak listki nie wyjdą ( ponieważ , niestety, nie wychodzi mi próbka tak, jak bym chciała :-( ) , to może z malachitowej Sonaty zrobić taki ażurowy, wdzięczny blezerek ???? Ażury wydają sie proste, juz mam na to ochotę ;-))), ale postanowiłam nie zaczynać nic nowego, dopóki nie dokończę wcześniejszych robótek - trzymajcie kciuki, idę przedziergać kilka rządków przed obiadem....


Verena nr 2/2009
Dziewczyny! Korzystajcie śmiało z przedstawionych na blogu modeli, przecież ja sama tego wszystkiego nie udziergam... a chciałabym, chciała ... hihihi  (opisy też się podrzuci, jak potrzeba)

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

Moje typy na secretpalową bawełnę.

sobota, 23 maja 2009 22:28
Odpowiedzi powtórnie, ponieważ nie wiem czy drugi raz zaglądacie do komentarzy.
Ren_i

Ja też bawię się pierwszy raz, a to juz 4 wydanie Secret Pala! Tu jest link do secretpalowego bloga http://robotkowysecretpal.blog.pl/
Lucyna
Przykro mi, rozumiem Ciebie doskonale, ponieważ sama z niecierpliwością czekałam na swoją paczkę...prawie jak na Gwiazdkę,gdy byłam dzieckiem :-D
Przemek
Już doszła - widziałam na blogu- śliczna!
Wojkam5
Nawet nie wiesz jak się cieszę, że żyję w dobie internetu! Widzisz, nawet bratnie dusze łatwiej można odnaleźć :-D Rozgość się u mnie, zapraszam serdecznie!


Kocurek, Yasmeen

Na fioletowa bawełnę mam jeden typ, wyszukany na Ravelry, nazywa się After Dark i jest piękny. To jest moja inspiracja - mój top bedzie trochę inny, ale powstaje pod wpływem tego zdjecia: 


http://www.ravelry.com/projects/thewoolshack/after-dark

 

Góra bedzie chyba prosta, bez wcięć pod pachami, ramiączka dużo szersze, a o koralikach jeszcze nic nie wiadomo ;-)

 

Ten model jest wybrany, zaklepany i widzę jak ma wyglądać,ze względu na piękny kolorek, nazwałam go "Czas kwitnienia bzu" i nie napiszę, że już zaczęłam, no bo wiecie...

 

Z malachitem to jest zupełnie inna historia... Kwiatowa tunika Dagny mnie się marzyła, ale raczej nic z tego nie bedzie, nawet zrobionej próbki kwiatu nie pokażę... no w każdym bądź razie, gdybym zrobiła jednak tę tunikę, to musiałabym ją nazwać "Bardzo swobodna interpretacja wzoru kwiatowych płatków" ;-)

Porzuciłam temat, zła na siebie, że teraz mam tej bawełny za dużo na jeden projekt a za mało na dwa... i w tym właśnie momencie Yasmeen podarowała mi dwa motki malachitowej Sonatki i teraz mam taką myśl, aby zrobić topik i letni sweterek z długim rękawem do kompletu !  Jako, że klasycznych listków u mnie brak, to ten wzór wysunął się na czoło stawki.... I tu niestety, znowu klapa! Jest lepiej niż przy płatkach kwiatu, ale niestety raczej kiepsko, zobaczcie sami

 

 

Fakt, że nie skoncentrowałam się przy robieniu próbki: jedną ręką przygotowywałam kolację, druga ręka spoczywała cały czas na komputerowej myszy, trzecią ręką zrzucałam Megasię  z kanapy a czwartą i piatą ręką zrobiłam listki, ktore wyglądają na mocno zawirusowane (takie pokręcone na wszystkie strony)!!!!


Klasyka zasługuje na wiecej uwagi, więc jutro powtórzymy próby w momencie, gdy wszystkie ręce będę miała wolne. Mam jeszcze plan awaryjny: zielony model z Susanny

 

 

Tylko ten szydełkowy dół musiałabym czymś zastąpić, jakimś ażurem...

I to tyle w sprawie typów i odpowiedzi, życzę, wszystkim zaglądajacym na mój blog, miłej niedzieli!!! 


Co to za kreski w dużych ilosciach, powyskakiwały mnie we wpisie, to ja, niestety, nie wiem.

Gdy edytuję wpis to ich nie ma ....:-/

 

 


 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

Blogowa zabawa...

piątek, 22 maja 2009 11:56
przechwycona z blogu ren_i  ... ale to  nie tylko zabawa. Musiałam się chwilę zastanowić, pomyśleć, co jest dla mnie ważne, co lubię! W kilku punktach potrzebowałabym zabawy w 10 a nawet 20, a niektóre z trudem dobrnęły do 4 (lub nie dobrnęły...)  ;-)))   Zauważyłam,że kilka lat temu wypełniłabym ankietę zupełnie inaczej... ale dzisiaj, dzisiaj jest tak:

4 miejsca w których mieszkałam:

1. Dom rodzinny
2. Dom własny


4 miejsca do których lubię wracać:

1.Dom rodzinny
2.Polskie góry, w których spędzam każdą wolna chwilę


4 ulubione potrawy:

1.Kruche ciasto przełożone kremem waniliowo-migdałowym - tylko wypiek własny!
2.Gorąca czekolada do ciasta powyżej... i bez ciasta też ...
3.Kaczka faszerowana
4.Wszelkie modyfikacje sałatek warzywnych z dużą ilością majonezu :-( .... nie , rozmyśliłam się: pkt 4 to pierogi z jagodami polane gęstą śmietaną... mniammm


4 potrawy, których nie znoszę:

1.Ryż w każdej postaci
2.wszelkie kuchnie "obce"
3.Flaczki (nigdy nie próbowałam, ale sama nazwa mnie odrzuca...)
4.Owoce morza


4 pasje, hobby:

1.Gra w Scrabble
2.Robotki ręczne
3.Grzebanie w ziemi
4.Jeszcze niedawno napisałabym: górskie wyprawy, ale dzisiaj  pkt 4 to mój pies :-)))


4 miejsca, które zwiedzilabym, gdybym miała okazję:

1.Z racji zawodu mojego męża miałam wiele okazji do oglądania świata i stwierdzam, że najbardziej podoba mnie się w moim domu i moich ukochanych górach.... tylko czasem mam ochotę na kąpiel w ciepłym morzu, ponieważ jestem ciepłolubna i nasz Bałtyk jest dla mnie zdecydowanie za zimny!


4 seriale, programy, które lubię:

1.Nie oglądam telewizji od wielu lat... czasem coś w komputerze... ostatnio były to hurtem wszystkie sezony "Skazanego na śmierć"


4 miejsca pracy:

1.Duża firma handlowa
2.Od 15 lat Desperate Housewives ;-)


4 rzeczy, które chciałabyś zrobic, przeżyć:

1.Chciałabym zamieszkać w małym domku na wsi, wysoko w górach... nie zrealizuję nigdy tego marzenia... ale miło sie o tym myśli!
2.Zrealizować wszystkie pomysły robótkowe
3.Dziergać tylko i wyłącznie z tych pieknych włóczek, które oglądam na Ravelry...
4.Czwarty punkt właśnie niedawno zrealizowałam: kupiłam sobie dużego psa!


4 ulubione filmy:

1."Johnny poszedł na wojnę" dramat wojenny z 1971 roku, kontrowersyjny, wstrząsający,tragiczny, przejmujący, piekny i smutny, zapadający w pamięć na całe życie!
2."Bed of Roses" najpiękniejszy film o miłości :-)
3 i 4. oraz wszystkie pozostałe, dobre komedie romantyczne typu "Ja Cię kocham a Ty śpisz", "Masz wiadomość", Dwa tygodnie na miłość", "Bezsenność w Seattle"


4 ulubionych wykonawców:

1.Bon Jovi  rulez !!!!
2.Joe Cocker, Chris Rea, Sting, Rod S....itd
3.Sunrise Avenue
4.Ostatnio Amy MacDonald i Carrie Underwood


4 rzeczy, które robię po wejściu na internet:

1.Nie wiem, nie wychodzę z internetu... ;-D


4 osoby, które zapraszam do zabawy:

Jeżeli mają ochotę i nie bawiły sie jeszcze w "czwórki", to pałeczkę przekazuję:

1.Wojkam5
2.Pimposhce
3.Renewelt
4.Kruliczycy

Miłej zabawy!




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Secretpalowe radości!

poniedziałek, 18 maja 2009 20:09
Secretpalowa paczka dotarła do mnie aż z drugiego końca Polski, z pięknego Krakowa.Przesyłka była zapakowana w stylową torbę z motywami krakowskiej architektury





A w środku to co lubię





4 moteczki  bawełny Altin Basak myra w ślicznym jasnofioletowym kolorze, 2 motki malachitowej bawełny  Sonata - skąd mój Secret Pal wiedział, że kupiłam jej trochę za mało?  Śliczna karteczka z dorożką , truflowa czekolada i cała góra Hot Chocolate, ktorą uwielbiam. Kolory włóczek piękne i takie, które sama bym wybrała!
Na bawełnę mam już swoje typy! 
Jeszcze raz dziękuję serdecznie Yasmeen z Krakowa! 


Natomiast ja przygotowałam niespodziankę dla Wojkam5,  ogromnie mi miło, że moje prezenty spodobały się!



Morskie akcenty :



Elementy twórczości własnej :-)


Bardzo się cieszę , że wzięłam udział w zabawie!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

Odpowiedzi hurtem.

czwartek, 14 maja 2009 23:03
Cieszę się, że zagladacie na mojego bloga i witam wszystkich nowych czytelników!

Ewa - "Damowy" sweterek robię z Elian nicky kolor nr 204, powtarzam, bo może nie doczytałaś Update'u w poprzednim wpisie, który dla Ciebie zrobiłam. Oliwkowa Sonata jest śliczna, ciekawa             jestem jak wychodzi Twój sweterek ... a może już skończyłaś ???

Ewa z Sosnowca - Nie pomyślałam o tym, że Sonata może farbować. Dzięki wielkie za zwrócenie uwagi, bo ten "drobiazg" mógłby sporo mi  namieszać. Sprawdzę moje kolory zanim sie zabiorę za koralową bluzeczkę.

Rene - Zakupy włóczkowe robię przez internet i jakoś tak zawsze "trochę" wiecej zamówię .. ;-)  ale potem długo nic nie kupuję , tylko wyciągam z komody...

Kocurku - Ja, to naprawdę nie wiem dlaczego wczesniej mnie nie odnalazłaś :-)))  może dlatego, że blogów robótkowych są niesamowite   ilości... mój Google Reader pęka już w szwach ;-)  Natomiast ja, Kocurkowo odnalazłam juz dawno i nawiedzam sobie cichutko i podziwiam ...

Ahrana - W poprzednim "cichym czasie" wydziergałam dość dużo, teraz prawie wcale nie dziergałam... no i wyrównało się,  zupełnie jak  w  przyrodzie: musi być równowaga... :-)  Jak nie dziergam, to chodzę sobie po necie i kopię, no i coś tam zawsze wykopię ;-)))     W tych trzech punktach, to prosisz o opisy, czy o wydziergane, gotowe bluzeczki? ... z podesłaniem  gotowych, to mogę mieć problem .... hihihi

Lucyna - Czy zabrałaś się za dzierganie Damowego? Naprawdę fajnie się robi. Jeżeli bylby z grubszej włóczki, to może być i na jesień ;-)))
Nie wiem dlaczego jakieś netowe monstrum pożera Twoje komentarze :-(((  Ja, po przygodzie  ze znikającym nowym wpisem, to nawet komentarze przed kliknięciem kopiuję, szczególnie te  bardziej rozwinięte... Przykro mi!  Już niedługo sie przeniosę o tu:  http://made-of-wool.pl/  i mam nadzieję, że nie bedzie tam kłopotów technicznych.

ren_i    - To fakt, zaszalałam  z tymi włóczkami ( żeby tylko rodzina jakiegoś szlabanu na kasę mi ni założyła !) , ale dążę do realizacji punktu (z mojego pierwszego wpisu na blogu), który mówi, że   włóczkoholik ma w domu wiecej włóczki niż jedzenia.... jestem juz blisko ideału ;-)))

Kruliczyca - W zasadzie w przesądy nie wierzę,  noo, może w czarnego kota, aaa! i jeszcze 13-tka jest mocno  pechowa dla mnie, pod drabiną też  staram sie nie przechodzić...  ;-D    Nie wierzę, ale fakt           jest taki, że trochę mnie ta "klątwa in progress" spowolniła, ale mam  nadzieję, że nadrobię stracony "robótkowy" czas w przyszłym tygodniu.

Przemek -  Ty to masz szczęście, nawet szablony same się na Ciebie rzucają.... hihihi   Ja, to zawsze       muszę się sporo naszukać, zanim coś wybiorę... 
 Napisałam, że czekam na Twój wpis tylko 3 dni krócej niż Ty na mój  ... no popatrz! do pięciu nie umiem liczyć ;-)))



Pozdrawiam ciepło, kiwi

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

wtorek, 26 września 2017

Licznik odwiedzin:  68 098  

O mnie

kiwiknitting

Zabawa u Aneladgam

O włóczkach prawie wszystko.

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Statystyki

Odwiedziny: 68098

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl